Kaczki

Kaczki rządzą

Za kulisami: Dzień z życia naszej kuchni

Jak wygląda poranek w Kaczym Zakątku?

Często pytacie nas, co sprawia, że dania serwowane w Kaczym Zakątku mają tak głęboki, powtarzalny smak. Odpowiedź kryje się w tym, co dzieje się na długo przed otwarciem drzwi dla pierwszych gości.

Gdy miasto jeszcze śpi, w naszej kuchni wre już praca. Zapraszamy Was za kulisy!

07:30 – Świeże dostawy od lokalnych dostawców

Każdy udany dzień zaczyna się od przyjęcia towaru. Nie korzystamy z półproduktów ani mrożonek – co rano trafiają do nas:

  • Świeże warzywa i zioła od zaprzyjaźnionych lokalnych gospodarstw,
  • Najwyższej jakości mięso od sprawdzonych dostawców,
  • Chrupiące pieczywo wypiekane według tradycyjnych receptur.

Nasi kucharze osobiście sprawdzają jakość każdego produktu. Jeśli coś nie spełnia naszych surowych standardów – nie trafia na talerz.

09:00 – Powolne pieczenie i sekrety aromatu

To najważniejszy moment poranka. Nasza popisowa kaczka wymaga czasu, cierpliwości i odpowiedniej temperatury.

Zanim trafi do pieca, jest marynowana w autorskiej kompozycji ziół i przypraw. Proces pieczenia przebiega powoli, dzięki czemu mięso zyskuje niezwykłą soczystość, a skórka staje się idealnie chrupiąca. W tym samym czasie w garnkach pyrchają autorskie sosy – żurawinowy, winno-jabłkowy oraz klasyczny demi-glace.

11:30 – Ostatnie przygotowania i odprawa zespołu

Na pół godziny przed otwarciem cały zespół – od szefa kuchni po kelnerów – spotyka się na krótkiej odprawie. Omawiamy menu dnia, specjały polecane przez kucharzy oraz szczegóły rezerwacji.

Dbałość o detale, czystość na stanowiskach i idealna organizacja pracy to nasz priorytet. Chcemy, aby od momentu złożenia zamówienia do wydania dania wszystko przebiegało sprawnie.

12:00 – Otwieramy drzwi!

Zapach pieczonej kaczki i świeżych ziół wypełnia całą restaurację. Włączamy spokojną muzykę, zapalamy świece i z uśmiechem witamy pierwszych gości.

Tworzenie dań, które wywołują uśmiech na Waszych twarzach, to dla nas największa nagroda i pasja.

Za kulisami: Dzień z życia naszej kuchni
Przewiń na górę